O mężnym Pietrku i sierotce Marysi – bajka dla dorosłych.

Spektakle

O czym pisałaby Maria Konopnicka, gdyby żyła w dzisiejszych czasach? Co zawierały listy spalone przez jej córki? Co jest zapisane w rytmie jej wierszy? Jakie nienazwane pragnienia, tęsknoty? W epoce pozytywizmu kobieta chcąca pisać i z tego pisania się utrzymywać, chcąca omijać cenzurę, ale jednocześnie być słyszalna, musiała mierzyć się z dziesiątkami ograniczeń, iść na kompromisy, siebie samą przemilczać, kierować pióro na „sprawy ważne”, zaznaczyć swoje zaangażowanie w walkę narodowo-wyzwoleńczą. Swoje sprawy, problemy codzienności, relacje z dziećmi, opresyjne małżeństwa, rozczarowania relacjami, biedę, należało mieć schowane głęboko w szafie i używać siebie tylko wtedy, gdy mogło to posłużyć większej idei. Należało mieć zwłaszcza w szafie relacje które nie mieściły się w „normie”. O swobodnej autoekspresji można było tylko marzyć. Kobiety w epoce wstydu, w epoce braku narzędzi, za pomocą których mogłyby ten wstyd opisać, uciekały w bardzo niekompletne autoportrety. Kawałki wolności musiały wyrywać, nie raz narażając się na śmieszność.

Maria Konopnicka spędziła ostatnie dwadzieścia lat swojego życia u boku młodszej od siebie o dwie dekady kobiety – podróżując z nią po Europie, pisząc, próbując się z jednej strony uwolnić od nadzoru ekspertów i ojczyźnianych zobowiązań, z drugiej zaś pracując literacko na wizerunek wieszczki. Konopnicka nie pozwalała się nawet fotografować, pisane przez siebie listy nakazywała niszczyć adresatom, chciała mieć kontrolę nad wszystkim, co było z nią kojarzone. Ten starannie wypracowany wizerunek musiał pochłaniać ogromne ilości czasu i kosztować wiele siły twórczej.

Spektakl „O mężnym Pietrku i sierotce Marysi. Bajka dla dorosłych” jest fantazją na temat Konopnickiej, która wyrywa się wizerunkom, oczekiwaniom, i poprzez eksperyment sprawdza, z jakich pragnień, celów i postaw się składa. Odtwarza te spalone listy, te notatki na marginesie, te przemilczane dekady spędzone pod rękę z Marią Dulębianką, zwaną przez nią „Pietrkiem z powycieranymi łokciami”. Ile było (i jest) takich par „przyjaciółek”, „ciotek” „sióstr” we wsiach i miasteczkach? Par, które o swojej miłości nie mogły nawet szeptać, bo nie miały słów, obrazów i pojęcia, że we wsi obok żyją ich odbicia? Ile zapomnianych, przemilczanych pocałunków, wzruszeń, wspólnych podróży i towarzyszenia w odchodzeniu, których już nigdy nikt nie opowie? Ile pustych domków w których mieszkały takie pary dziewcząt, kobiet?

Czy Konopnicka może być patronką takich cichych, zapomnianych miłości?
SPEKTAKL PRZEZNACZONY DLAOSÓB POWYŻEJ 18-TEGO ROKU ŻYCIA.

Lokalizacja:
Teatr Polski
27 Grudnia 8/10
Poznań

Polecamy także:

piątek, 30 Paź
19:00

DZIEWCZYNY OPISUJĄ ŚWIATAleksandra Jakubczak „Dziewczyny opisują świat” to projekt instalacji performatywnej opowiadającej o tworzeniu się kobiecego podmiotu i różnych modelach kobiecości funkcjonujących i przekazywanych przez pokolenia polskich kobiet. Traktując dar

piątek, 20 Lis
19:00

BER - tryptyk baletowy B jak Bondara Robert – coraz bardziej znaczące nazwisko na scenie tanecznej, jego prace choreograficzne są pokazywane na najważniejszych festiwalach tańca w Polsce i zagranicą. E

środa, 21 Paź
19:30

Szymon Adamczak, Michał Siegoczyński, Kuba MokrosińskiDOM LALKI Przechodząc pewnego dnia obok sali prób, Torwald Helmer słyszy kobiecy głos, który odmieni całe jego dotychczasowe życie… Tekst Ibsena stał się dla twórców

sobota, 21 Lis
11:00

Spektakl oparty na tekście, będącym polską, uwspółcześnioną wersją klasycznej baśni. Prosta, pomysłowa scenografia, współgrająca z koncepcją inscenizacji nadaje przedstawieniu klarowną formę bezpretensjonalnej zabawy aktorów z dziecięcą widownią. Tempo akcji, melodyjne

sobota, 7 Lis
19:00

BER - tryptyk baletowy B jak Bondara Robert – coraz bardziej znaczące nazwisko na scenie tanecznej, jego prace choreograficzne są pokazywane na najważniejszych festiwalach tańca w Polsce i zagranicą. E

sobota, 7 Lis
11:00

Najpiękniejsze są proste historie. O zimowym śniegu i przystrajaniu choinki. O budzących się do życia wiosennych kwiatach i gąsienicach zmieniających się w motyle. O pierwszej miłości młodych bocianów i o